Razem z Pałacykiem Sulejówek, mamy wielką przyjemność zaprosić na wernisaż wystawy fotografiki autorstwa Weroniki Pikuły:
może się Panu ta Warszawa przyśni
To wejście w Warszawę w półmroku, o relacji warszawa-wieczór. Czym jest się w przestrzeni miasta? W półmroku, przytłaczają światła i dźwięki, które w mieście zlewają się w migawki i powidoki.
Czym więc jest Warszawa?
Jest kilka składowych, z których składa się Warszawa. Są to bary, manifestacje, Pałac Kultury. Mam jednak teorie, że warszawa ma kontury tylko dla przyjezdnych i turystów. Czasem wieżowce niknął w otchłaniach mgły, na ulicach światło rozprasza linie ulic i chodników, a labirynty pomiędzy blokami nie określają wyznaczonego terenu jednego dzierżawcy. W ciągu dnia, Warszawa jest trochę pół żywa, a budzi się wieczorem. Kto wspomina o Warszawie za pory dziennej? To w półmroku, w blokach zapala się światło, ludzie robią zakupy, chodzą do restauracji. Jeśli nałożymy wszystkie nasze Warszawskie wspomnienia na siebie, rodzi się pewien ciężki marazm, który nie jest snem, ani jawą. Pomimo to, niewiele wiemy o Warszawie, oprócz kilku wyrazów-skojarzeń.
Weronika Pikuła
Jestem 20-letnia studentka III-go roku na wydziale Grafiki Społecznej Akademii Nauk w Warszawie. Bardzo lubię teorie sztuki, interesuje mnie ona pod względami historycznymi i społecznymi.
TERMIN: 23-go września 2024 r., o godzinie 16:00
MIEJSCE: Pałacyk Sulejówek, ul. 15-go Sierpnia 2 w Sulejówku
WSTĘP WOLNY




























































